15-10-2017
Darlene Lutz vs. Madonna

15-10-2017
Madonna już z wizą

14-10-2017
Limitowane Like a Virgin i Ray of Light

14-10-2017
Madonna dalej promouje MDNASkin

14-10-2017
Erotica WO 12"









Żelazna dama
Madonna wciąż zmienia się i odradza. To krzepiące, zwłaszcza gdy czasy bywają trudne.



Czy Madonna wciąż ma coś do powiedzenia ? Bardziej niz kiedykolwiek.
Odkąd Madonna Louise Veronica Ciccone objechała świat ze swoim obrzydliwie udanym finansowo show pt. Sticky and Sweet ( 400 mln dolarów dochodu, dziękuję) świat stracił dwie niezapomniane znaczące osobowości , upadłe ikony lat 80-tych – Michaela Jacksona i Whitney Houston. I wielką muzyczną nadzieję ostatnich lat, Amy Winehouse. Wszystko za sprawą narkotyków.
Na szczęście, nie musimy się martwić o Wieczną Dziewczynę (ang. Eternal Girl, aluzja do Material Girl, określenie jakie przylgnęło do Madonny na całe lata). Znając Królową Madge i jej niewyczerpany zapał to przeżyje nas wszystkich. W końcu, narkotyk od którego jest uzależniona nie jest szkodliwy i nie zagraża życiu. Życie i miłość inspirują mnie, mówi Madonna. Myślę, że zmienianie się czy wręcz stwarzanie się od nowa jest konieczne jeśli chce się przetrwać, zarówno jako artysta jak i człowiek. Wiem, że to to banał gdy mówię tak o sobie po tylu latach, ale to prawda. Ciekawość jest bez wątpienia siłą napędową mojego życia i mojej kariery. Gdy przestajesz się uczyć, angażować i rozwijać- jesteś martwy.

Dla fanów muzyki pop, pogrążonych ciągle w żałobie po stracie jakiejś gwiazdy nieprzerwane powroty Madonny i jej ciągłe odradzanie się stało się ukojeniem i pocieszeniem w tych burzliwych i skomplikowanych czasach. Ciągle całuje się z dziewczynami (tym razem szczęściarą była bezczelna smarkula o imieniu Nicki Minaj) zapełnia stadiony, nagrywa wpadające w ucho przeboje (“Give Me All Your Luvin’”), gra na nosie krytykom filmowym, rusza się podważając opinie o kobietach w swoim wieku, pogardza hortensjami i inspiruje nas wszystkich pokazując jak może wyglądać nowoczesna samotna matka. Fiu fiu.

Uwielbiam Kanadę. Wy tam naprawdę wiecie co jest grane.

Gdzieś pomiędzy kontrolą nad tym całym chaosem i próbą zwyczajnej zabawy, Madonna zgarnęła drugiego Złotego Globa za utwór Masterpiece . Pobiła nawet swojego odwiecznego rywala w tej kategorii, Eltona Johna. W rzadko spotykanym akcie dyplomacji, Madonna nie dała się sprowokować Eltonowi gdy opryskliwy i zgryźliwy muzyk, razem ze swoim, pochodzącym z Toronto partnerem, bezlitośnie zaatakowali ją później w mediach.

Gdy wspominam o kąśliwych uwagach Eltona, Madonna uśmiecha się znacząco. O tak. Wygląda na to, że on zawsze wścieka się na mnie o coś, prawda ? Jestem szczera gdy mówię, że nie mam nic do niego. Jestem fanką jego twórczości. Jest wspaniałym artystą. I zawsze będę go podziwiać i szanować. Ma prawo utyskiwać na mnie tyle ile mu się podoba. (ironicznie się uśmiecha) Podoba mi się świadomość, że spędza dużo czasu myśląc o mnie.

Jej najnowszy film W.E. porusza, za pomoca opowieści o związku Króla Edwarda VIII I Wallis Simpson, dwa ulubione tematy Madonny, sławę i miłość. Film spotkał się z mieszanymi reakcjami ze strony krytków, natomiast Madonnie udało się uniknąć osobistych ataków z jakimi spotykała się w przeszłości za swoje filmy.

Czy, podobnie jak Edward, oddałaby swój tron dla miłości ? Tak, odpowiada. Ale z drugiej strony, myślę sobię: czemu nie mogę mięć obu tych rzeczy? Nie uważam, aby kompromis był tu jedynym rozwiązaniem. Rzecz jasna, czasy są inne, a ja nie jestem członkiem rodziny królewskiej.

Jest królewska na swój sposób, przypominając wszystkim, że wciąż jest najwieksza jeśli chodzi o występy na żywo gdy w trakcie Super Bowl, w pojedynkę pokazała na co ja stać dając żwawy i rekordowy występ, o którym ludzie wciąż mówią. Jej występ w egipskim stylu z czirliderkami i chórem gospel zebrał najwiekszą widownię w historii i przekroczył wszelkie słupki jeśli chodzi o ocenę występu i oglądalność.

Nieźle, jak na 53 letnią gwiazdę, biorąc pod uwagę ten, opętany młodością, rynek.

W chwili obecnej fanów najbardziej ekscytuje nowy album Madonny i jej nadchodząca trasa koncertowa. „ Moją nową pasją stało się krecenie filmów, ale koncertowanie i nagrywanie będzie zawsze moją pierwszą miłością”, mówi. Dzięki mojej karierze muzycznej opłacam rachunki i jestem w formie. Poza tym, sprawia mi to radość. Myslę, że fanom płyta spodoba się. Film był dla mnie bardzo trudny i skomplikowany na poziomie artystycznym, dlatego nie chciałam nagrywać niczego nazbyt poważnego. Nie mogę doczekać się kiedy będę mogła trochę pośpiewać i potańczyć. Niektóre z moich dzieci nie znają jeszcze tej strony mnie. Chciałam zrobić album, który byłby bezpardonowo radosny. Myślę, że zwłaszcza dziś przyda nam się trochę tańca. Światu potrzeba chwili wytchnienia a Martin [Solveig] wie co zrobić, żeby wywołać uśmiechy na twarzach ludzi. No i, oczywiście, jest mój wspólnik w zbrodni, William Orbit, pomagający mi nadać płycie kształt. MDNA to udana mieszanka zabawy i spojrzenia w głąb siebie.”

Madonna cieszy się na myśl o planowanej wizycie w Kanadzie. Wystapi w Toronto, Montrealu i Ottawie pod koniec lata i wczesną jesienią. Uwielbiam Kanadę. Wy tam naprawdę wiecie co jest grane. Gdy zapytana czy ciągle uważa Toronto za faszystowskie miasto – niesławne przezwisko z dokumentu Truth or Dare, które m.in doprowadziło do tego, że występ w trakcie trasy Blond Ambition w 1990 roku odwiedzili stróże moralności. Nie, oczywiście, że nie, mówi, potrząsając głową.

Rany, ale się czasy pozmieniały, nie ? Mój kraj mógłby się wiele od was uczyć.

źródło: InToronto (Nelson Branco )
tłumaczenie: Marcin R