15-10-2017
Darlene Lutz vs. Madonna

15-10-2017
Madonna już z wizą

14-10-2017
Limitowane Like a Virgin i Ray of Light

14-10-2017
Madonna dalej promouje MDNASkin

14-10-2017
Erotica WO 12"






Desperately seeking susan


Reid Rosefelt i Tim Ransom, którzy pracowali przy filmie Susan Seidelman Desperatly Seeking Susan gadają teraz o Madonnie...

Rosefelt, który pracował jako rzecznik przy komedii w 1985 roku przypomina sobie pierwszy raz kiedy powiedział Madonnie o tym, że to Herb Ritts będzie robić zdjęcia jej i Arquette dla celów promocyjnych, być może na plakat filmowy. Oto co napisał na blogu:
Czy on jest gejem? - zapytała Madonna Geje robią mi dobre zdjęcia. Kiedy pracowałem w PMK RM w 1980 roku za każdym razem kiedy podpisywaliśmy umowę z nowym klientem, Michael Maslansky (“M” w PMK) oddawał ich w ręce Herba Rittsa. Jestem pewien, że miało to dużo wspólnego z faktem, że Ritts był reprezentowany przez żonę Michaela Marysę, która miała agencję fotograficzną – Visages. Zdjęcia były zawsze cudowne.
Rittsa poznałem po wielu latach kiedy miał własną firmę i zajmował się The Fourth Man Paula Verhoevena. Ritts szedł chyłkiem by zrobić zdjęcie do wywiadu mi i holenderskiej Femme fatale Renée Soutendijk, aż na dach rozpadającego się budynku, który znajdował się tam, gdzie jest teraz Chelsea Piers. Było jasne, że szliśmy tamtędy bez pozwolenia i to było zabawne, jedyne czym można było się dziwić Ile czasu zabrało mu grasowanie między rozbitymi kawałkami szkła i metalu, zanim znalazł dobre miejsce? Nie mam pojęcia czy Herb Ritts jest gejem, Madonno - powiedziałem. Obiecuję ci jednak, że spodobają cie się jego zdjęcia.. Jak zwykle Madonna dawała mi w kość, ale ważne było to, że ona i Rosanna Arquette zgodziły się poświęcić cała sobotę wolną od zdjęć by spędzić czas na specjalnej sesji zdjęciowej. Anna Lander, szefowa Orion, zleciła Herbowi wykonanie portretów, które mógłbym wysłać do czasopism. Jeśli wszystko poszłoby dobrze powstałby także i plakat.
Jednak jaki miałby to być plakat? Jaki obraz byłby odpowiedni by uchwycić fabułę? Jeśli nie widzieliście filmu to opowiada on o znudzonej kurze domowej z New Jersey – Robercie (wcieliła się z nią Arquette), która śledzi rubrykę ogłoszeń i ma obsesję na punkcie lekkoducha Susan, która używa tej rubryki by utrzymywać kontakt ze swoim chłopakiem. Roberta decyduje się śledzić Susan, a kiedy ta sprzedaje swoją kurtkę w komisie Roberta kupuje ją, tym samym rozpoczyna się komedia omyłek z zapodzianą tożsamością. Dzięki kurtce (i amnezji) Roberta staję się na wiele sposobów Susan. Kurtka jest motywem napędzającym całą fabułę. Dlatego wiedziałem, że chciałem pokazać kurtkę w wyraźny sposób na plakacie.
Madonna i Rosanna mają zupełnie inną figurę, więc projektant kostiumów do filmu Santo Loquasto zrobił dwie kurtki. Nikt jednak nie miał widzieć o istnieniu tej drugiej – to zniweczyłoby cała fabułę. Coś mi mówiło, że one obie ubrane jak „Susan” to dobry kierunek. Nie miało to sensu, ale przekonałem sibie, że była to swego rodzaju przenośnia: Roberta i Susan to bliźnięta, dwie strony medalu, siostry. Każda z nich weszła w życie drugiej i je przetestowała.
W dzisiejszych czasach przy takich zdjęciach dużo się dzieje - limuzyny, tłum rzeczników prasowych, szefowie studia, ale wtedy jedynymi ludźmi z ekipy filmowej byliśmy ja i główna garderobiana Melissa Stanton (ona przyniosła kurtki, kostiumy i dodatki), ekipa Herba, Madonna i Rosanna, które przyjechały taksówką.

[Dlaczego jestem pewny, że nie przyjechały samochodami? Dlatego, że potem Madonna skarżyła się, że nie może już jeździć metrem. Wtedy w owym czasie jej sława wzrosła na tyle, że wzbudzała sensację w pociągu i była wpieniona faktem, że ludzi gwałcili jej wolność.]

Kiedy wchodziłem do studia zostałem przywitany widokiem Madonny zdejmującej z siebie koszulę by założyć inny kostium. Nie było w tej dziewczynie nic skromnego. Pomyślałem sobie widok jaki kiedykolwiek zobaczy mała liczba ludzi. Ależ niewiele wiedziałem. Melissa była już na miejscu z kostiumami, ale Herb nie wydawał się być zainteresowany. Przez cały dzień przestawiał je z jednej pozy do drugiej, żadna z nich nie miała nic wspólnego z filmem.
Rosanna i Madonna miały do siebie szczególny stosunek. Z jednej strony były przyjaciółkami i nawet wychodziły gdzieś razem po pracy, ale z drugiej strony ... Madonna miała tendencję do skupiana na sobie całej uwagi w pomieszczeniu. Według tego, co wiem film dostał zielone światło, ponieważ Rosanna zaraz po filmach The Executioner’s Song i Baby, It’s You zgodziła się w nim zagrać. Rosanna przewodziła i pracowała praktycznie codziennie, kiedy rola Madonny była o wiele mniejsza, jeśli chodzi o udział w scenach. Nie można jednak zaprzeczyć, że Madonna była Madonną i była „Susan” w filmie Desperately Seeking Susan. Kiedy ktoś zapytał na ulicy kto był w filmie usłyszałem Rosannę mówiącą Madonna.
Prawda była taka, że Madonna miała tak solidną pewność siebie, która mogła powalić dużą liczbę ludzi i na pewno tak delikatny typ człowieka jak Rosanna. Zrobione zdjęcie jest doskonałym przykładem.
W czasie kiedy Ritts robił wyszukane seksowne zdjęcia Rosanny na tle płótna, weszła Madonna. Po tym jak popatrzyła się na Rosannę przez minutę powiedziała: Wyglądasz tak dobrze, że sama bym Cię chętnie przeleciała.. To było śmieszne, ale może było prawie słyszeć w powietrzu jak pewność Rosanny spada, cała uwaga zaczęła skupiać się na Madonnie. No nie! To była w końcu Rosanna Arquette – marzenie dla wielu amerykańskich mężczyzn! Chwile później Madonna weszła przed obiektyw, przyjęła te samą pozę i Herb zrobił zdjęcie, które stało się plakatem.
Właściwie był to już moment lunchu, więc ja i Melissa wyszliśmy po kanapki. To był catering. Kto chce z tuńczykiem? Madonna puściła mi piosenkę - Sidewalk Talk na kompilację Jellybean Rocks the House, której jej chłopak Jellybean Benitez był producentem. Wydawało jej się, że cieszy się z faktu, że mi się podoba, co sprawiło, że dobrze się czułem. Często żartowała sobie ze mnie na planie, ale prawda była taka, że spędzałem z nią dużo czasu sam na sam, przeglądając zdjęcia w jej przyczepie, w jej mieszkaniu (mieszkała kilak budynków ode mnie) i żyło nam się dobrze ze sobą. Jej instynkt związany z rozgłosem w mediach był niesamowity nawet wtedy i uważałem ją za jednego ze swoich mentorów. (Nauczyłem się jednej lub dwóch rzeczy od innych rzeczników, ale najlepszy trening dostaje się od urodzonego sprzedawcy, a Madonna nim była.) Moją ulubioną historią o niej było jak znalazła menadżera. Spytała kto zajmował się Michaelem Jacksonem i kiedy dowiedziała się, że do Freddy DeMann zadzwoniła do niego. Kto by miał jaja by to zrobić? Freddy podpisał z nią kontrakt.
Legendarna ikona stylu Andre Leon Talley pojawił się niezapowiedziany i chciał by Herb zrobił zdjęcia Madonny dla Vanity Fair. Zanim zdążyłem coś powiedzieć Talley założył kilka różnokolorowych męskich bokserek na głowę Madonny i zaczął nimi kręcić. Dało mi to do myślenia, bo ani Freddy DeMann, ani rzeczniczka Madonny Liz Rosenberg nie wyrazili na to zgody. Madonna powiedziała, że powinienem zadzwonić do Freddiego do domu i spytać czy na to ok, że ona to zrobi. Jak bardzo była dziecinna, w ważny sposób była ładna, łatwo się z nią pracowało wtedy. Powiedziałem Możesz to zrobić teraz by nie robić tego później. no i to zrobiła.

Zaczęła robić się dość późno i zdecydowałem, że czas się wtrącić – powiedziałem Herbowi, że czas by robić zdjęcia w kostiumach do Desperately Seeking Susan. Po bardzo długim zdjęciowym, gdzie robiono zdjęcia kompletnie niezwiązane z filmem, myślę, że spędził jedną lub dwie godziny na robieniu tych zdjęć. Ale te kilka ujęć okazały się być na wagę złota. Kiedy już się zbieraliśmy, mogłem zobaczyć coś co widziała mała liczba ludzi, przynajmniej na długi czas. Madonna zadzwoniła do Jellybeana i kłóciła się z nim. Przez chwilę widziałem jak jej nieprzenikalna skorupa pęka: wydawała się być normalną młodą kobietą, która jest nie zadowolona lub zraniona przez to, co chce zrobić jej chłopak. Jak się dowiedziałem tego dnia, pokazywanie piersi nie było problemem dla Madonny, ale pokazywanie jej delikatności na pewno było: jak tylko mnie zauważyła zdławiła tą prawdziwą emocję do miejsca gdziekolwiek je trzymała i była znów tą „Madonną”.
Wcześniej tamtego tygodnia Herb pojawił się w przyczepie Madonny ze zdjęciami wartymi setki dolarów. Platynotypy, obiekty o wartości muzealnej. Nigdy nie widziałem nic takiego. Sądziłem, że ma zamiar znowu robić zdjęcia pannie Ciccone. Myślę, że nie doceniłem tego, co wtedy się stało. Stał się jednym z fotografów Lady Madonny, który zrobił jej wiele pamiętnych zdjęć aż do jego śmierci w 2002 roku. Krótko po tym jak film był w postprodukcji byłem w biurze Oriona w Nowym Jorku na spotkaniu, gdzie agencja reklamowa robiła prezentację. Skupiono się na motywie filmu dotyczącym kury domowej z New Jersey. Twarz Rosanny była na tosterze, a Madonny na kawałku tostu. Coś z mikrofalówką czego już nie pamiętam. Każdy pomysł był gorszy od poprzedniego. Złożyło się to z faktem, że na spotkanie przyniosłem zdjęcia z sesji z Rittsem. Wyjąłem je i powiedziałem Widzieliście je?. Nie widzieli. Ann Lander była na wakacjach i zamknęła zdjęcia w swoim sejfie. W pokoju zapanowało poruszenie.
To nie był koniec historii. Część ludzi z Oriona była zdania, że zdjęcia sprawią, że ludzie pomyślą, że to film o lesbijkach. Całe szczęście producenci Midge Sanford i Sarah Pillsbury przeforsowali swoje i wynikiem tego jest właśnie ten plakat. Prawie każde ujęcie z sesji Desperately Seeking Susan zrobione przez Rittsa w ciągu tej godziny wykorzystano tysiące razy. Jedno z nich stało się okładką Playboya.
Lata potem jak odwiedziłem London Film Museum... było tam! Mój plakat! Byłem naprawdę dumny. Czułem się tak w ten mały sposób, byłem częścią historii tego filmu. Poza tym, ten obraz nie istniałby gdybym o nim nie pomyślał! Okay, Okay, Herb, Rosanna, Madonna, Santo, Melissa, Susan Seidelman, scenarzystka Leora Barish i nawet Ann Lander miała coś z tym wspólnego. Ponieważ Rosanna Arquette jest jedną z osób, z którymi mam nadal kontakt i sądzę, że od czasu do czasu czyta mojego bloga, przepraszam, że znowu cała historia jest TYLKO O MADONNIE. Zawsze jakoś sprawiała, że wszystko się kręciło wokół niej. Lata później wpadłem na Madonna w Lee Art Shop na 57 ulicy. Przedstawiłem się i powiedziałem, że pracowałem przy Desperately Seeking Susan. Wielu ludzi pracowało przy tym filmie. powiedziała jak mnie mijała.

desperately seeking susan


Tim Ranosm miał mała rolę w filmie jako boy hotelowy, który przyniósł Susan śniadanie, gazetę i tequilę. Opowiedział o Madonnie w podobny sposób:

Kolejny dzień w w moim życiu, które wybieram i fascynujący, skomplikowani ludzie, którzy pojawiają się wraz z tym wyborem. Mogło być oczywiście o WIELE gorzej. I chciałbym utwierdzić w twierdzeniu, wszystkich którzy twierdzili, że Rosanna była częścią z klasą w tym dynamicznym duecie. Nadal widuję ją do czasu do czasu i jestem dwa razy bardziej oczarowany nią dziś niż wtedy. Wyciągnęła krótszą słomkę, bo film był oryginalnie zbudowany wokół niej a pojawiła się Madge i ściągnęła całą uwagę na siebie. Na pewno siła, z którą trzeba się liczyć, ale oglądając film w 25 rocznicę przypomniałem sobie jak kochana, zabawna i czarująca była Rosie w DSS i jak Madonna wykorzystała prawie każdą sztuczkę gry aktorskiej jaką miała i nawet wtedy skończyło się pewnością siebie.

Teraz kiedy opadła mgła z Madonny i widzimy, że osiągnęła swój szczyt kariery aktorskiej w DSS (przede wszystkim bo ją dobrze wybrano i coś poza tym), to Rosanna jest tą do podziwiania w filmie. Po ponad 10 latach od kręcenia filmu zaproszono mnie na wieczór wigilijny do przyjaciół, gdzie miała pojawić się Madonna. Cieszyłem się, że ją zobaczę, ponieważ była zabawna w DSS i mieliśmy dobry kontakt. Po tym jak zrobiłem z nią jej pierwsze zdjęcia próbne nie sądziłem, że odstawi coś w stylu nie pamiętam ciebie, ale właśnie to zrobiła siedząc trzy stopy ode mnie. Całkowicie zakłopotany próbowałem (żałośnie) przypomnieć jej, że robiliśmy razem zdjęcia próbne, że graliśmy razem małą scenę w filmie itd. I w pewnym momencie spojrzała mi prosto w oczy i powtórzyła BARDZO dosadnie Nie pamiętam Ciebie. To była kobieta, która pokazała mi język ze sceny na Madison Square Garden; kobieta, której pocztę głosową zachowałem sobie na długie LATA, ponieważ jej głos był tam słodko flirtujący; kobieta, której nadal mam zdjęcie jak daję jej masaż stóp na planie (co robiłem każdego cholernego dnia zdjęciowego), która teraz mi mówi, że nie istnieję w jej pamięci. To było irytujące, że dokonała tak wyraźnie świadomego wyboru by nawet nie angażować się w rozmowę. Narcyzm w połączeniu z brakiem łaski, który sięga tak głęboko, że powala z nóg świadka, zwłaszcza gdy skierowany jest tak osobiście na ciebie.
Jest do bani, kiedy masz bardzo dobre wspomnienia o niej i zniszczono tej nocy, ale co zrobisz? Wystarczy powiedzieć, że kilka lat temu, kiedy w schowku znalazłem w plakat "Like A Virgin" z autografem, który dała nam wszystkim w ostatnim dniu zdjęciowym (Możesz być moim drugim mężem po terapii była jedną z rzeczy, którą napisała), to z wielką przyjemnością wystawiłem go na eBayu. Dostałem za niego przyzwoitą sumę , która posłużyła na ubezpieczenie nowego telewizora z płaskim ekranem, którym cieszę się do dziś. Być może trochę krótkowzrocznie z mojej strony, ale czułem się bardzo dobrze, gdy się go pozbyłem i nigdy przenigdy, nie będę tego żałować.